
Protest mieszkańców sprzeciwiających się odwołaniu dyrektora mławskiego szpitala Piotra Parjaszewskiego.
Uczestnicy manifestacji przeszli dziś (22 czerwca) spod szpitala pod budynek Starostwa Powiatowego w Mławie, gdzie domagali się spotkania ze starostą Witoldem Okumskim.
W imieniu władz powiatu przygotowane oświadczenie odczytała Marlena Chyczewska z Wydziału Promocji, Funduszy Pomocowych i Rozwoju. Protestujący nie zgodzili się jednak na taką formę kontaktu i oczekiwali bezpośredniej rozmowy ze starostą.
Jedynym przedstawicielem Rady Powiatu obecnym podczas protestu był radny Krzysztof Butryn. W rozmowie z Radiem 7 podkreślił, że nie obawia się referendum.
Podczas manifestacji zbierano również podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu Mławskiego przed upływem kadencji.
Jak podkreśla pełnomocnik komitetu referendalnego Wojciech Mroczkowski, frekwencja podczas protestu może być dobrym prognostykiem dla powodzenia całej inicjatywy.
Organizatorzy referendum argumentują, że decyzję o rozpoczęciu procedury podjęli z powodu utraty zaufania do Rady Powiatu oraz sposobu prowadzenia dialogu z mieszkańcami.
Aby referendum mogło się odbyć, konieczne jest zebranie około 5,5 tys. podpisów mieszkańców powiatu uprawnionych do głosowania.



