Reklama

CIECHANOWSKITEMAT DNIAWIADOMOŚCI

13-latka z ciechanowskiej czwórki została w Grecji. Jest skarga rodziców

Reklama

Wycieczka do Grecji dla jednej z uczennic Szkoły Podstawowej nr 4 w Ciechanowie skończyła się prawdziwym koszmarem. Dziewczynka nie wróciła z wycieczki razem z grupą bo zgubiła paszport. Jej rodzice mówią o przeżytej traumie, próbie zrzucenia odpowiedzialności i o całej sytuacji zawiadomili kuratorium oświaty, radę miasta oraz rzecznika praw dziecka.

Pobyt w jednym z najpopularniejszych kurortów Riwiery Olimpijskiej odbył się w ramach programu Erasmus. 33 uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Ciechanowie pojechało na dwa tygodnie do greckiej miejscowości Leptokaria.

Niestety w dniu powrotu do Polski okazało się, że jedna z uczennic nie ma paszportu. Mama dziewczynki (nazwisko do wiadomości redakcji) mówi o przeżytej traumie i próbie zrzucenia odpowiedzialności za zaistniałą sytuację.

 

Dziewczynka została pod opieką jednej z nauczycielek, a reszta grupy wróciła autokarem do Ciechanowa. Dziecku trzeba było wyrobić tymczasowy paszport w polskiej ambasadzie mieszczącej się w oddalonych o ponad 400 km Atenach. Wiązało się to z kosztami dojazdu taksówką do Aten, dodatkowym noclegiem oraz zakupem powrotnego biletu lotniczego.

Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 Barbara Kamińska przyznaje, że była to sytuacja kryzysowa i trzeba było szybko podejmować decyzje.

 

Ostatecznie dodatkowe koszty pobytu i powrotu dziewczynki i nauczycielki pokryła szkoła.

Zdaniem dyrektor placówki wszystkie procedury zadziałały prawidłowo. Rodzice o zaistniałej sytuacji powiadomili Kuratorium Oświaty, Radę Miasta Ciechanów oraz Rzecznika Praw Dziecka.

Jeśli znalazłeś błąd w tekście, prosimy o powiadomienie nas. Aby to zrobić, zaznacz wybrany fragment, a następnie wciśnij jednocześnie klawisze„Ctrl” i „Enter”.

Może zainteresuje Cię także.../ Reklama

38 razy komentowano

    1. No, chyba żartujesz, chyba jesteś żołnierzem damy! Biorąc pod opiekę nie swoje i nieletnie dziecko trzeba mieć oczy wokół głowy i być przewidującym, a nie wypoczywać i zajmować się sobą. Wina jest ewidentna po stronie dyrektorki!

      1. Ale jaka wina?
        Kto zgubił paszport?
        Inni umieli dopilnować paszportów, tylko jedno dziecko nie. Może rodzice pośpieszyli się z puszczaniem dziecka, które jest mało zaradne i niesamodzielne. Po za tym przez jedną dziewczynkę stresu najedli się nie tylko opiekunowie, ale też inne dzieci.
        Bardzo się dziwie rodzicom jaką traumę teraz fundują dziecku… te dziecko nadal chodzi do szkoły…
        Współczuje, bo przez chęć zepsucia reputacji Pani Dyrektor, zapomnieli o własnym dziecku.

      2. Puknij ty się w głowę kobieto! Nie dosyc ze szkola wziela na siebie wszystkie koszta związane z zagubieniem paszportu, nauczycielka została z dzieckiem to czego ty jeszcze oczekujesz? Dzieciak zgubil paszport, dzieciak, który ma 13 lat, nie 3! Rodzice powinni być wdzięczni placówce za takie rozwiązanie sprawy, a nie wnoszą jeszcze na nich skargi! Żałosne zachowanie

  1. 13 latka to nie malutkie dziecko, nie wiedziała że paszportu należy pilnować. Telefonu z pewnością nie zgubiła.
    Szkoda opiekunów bo kłopot mieli nie mały a sierotka paszport pewnie wsadziła do kieszeni w jakiejś bluzie lub torbie.

      1. Jezu, żałosne jesteście! Byle wine zwalić na osobę trzecią!
        Ewidentnie dzieciak zawinił! Placowka zachowała się w porządku, ja za te wszystkie koszta obsadziła bym rodzicow!

    1. Dokladnie tak! Jestem tego samego zdania! Żal!
      Chyba myk na 5min sławy.
      Trauma dziecka? Dzieciak zostal z nauczycielką, szkoła pokryła wszystkie koszta, a idiovi jeszcze wnoszą na nich skargi! Żałosne!

  2. Jak łatwo jest komentować i hejtować jednocześnie. Zapewne piszą to ludzie nie posiadający własnych dzieci bo niemożliwe by rodzic mógł w ten sposób myśleć. Nie na darmo milczenie jest złotem. Po co komentować coś o czym nie ma się pojęcia i nie zna sytuacji a szczególnie w taki sposób. Żenada.

  3. Do Kaka: widzę,że pani ma swoistą obsesję na punkcie jak to pani nazywała,,damy”. Chyba pani każdy portal obskoczyla. To już nazywa się swoista obsesja , proponuję kubek gorącej melisy albo terapię. A odnośnie pokrzywdzonego dziecka, no cóż, zdarza się. Pani dyrektor dopełniła wszelkich formalności, zrobiła aż nad to. Moim zdaniem, jest to po prostu gównoburza, a rodzice powinni się zastanowić, przeprosic i dziękować za natychmiastową reakcję ze strony opiekunów. Zapewne pani Kaka dopilnowała by lepiej i ogarnęła temat. I przepraszała owych rodziców na kolanach za ich roztargnioną nastolatkę.

  4. No rzeczywiście, biedni opiekunowie i szkoła, że musieli się zająć dzieckiem, czyli wykonać to za co im płacą. Ja w swojej pracy biorę za wszystko odpowiedzialność za to co wykonuję, tym bardziej za inne osoby. Tak dziecko 13letni to nadal dziecko i ma prawo do bledu, a osoba biorąca za nią odpowiedzialność, no niestety nie. Mówimy tu o sytuacji gdzie bardzo możliwe, że doszło do kradzieży, co za tym idzie również, sprawa mogła by się skończyć bardziej tragicznie. A kurort grecki niestety słynie z wieku porwań, niektórych nadal nieodnalezionych. Chodzi tu o odpowiedzialność i o zachowanie, jak na pedagoga przystało. Ponieważ stres związany z całą sytuacja przeżywala nie tylko Pani dyrektor, jak jest wiele razy podkreślane, ale również te „nieodpowiedzialne dziecko” które tak chętnie odpisujecie.

    1. Jasne. Stres dla dziecka był. Nie rozumiem tylko dlaczego szkoła pokryła koszty związane ze zgubieniem paszportu. Nie zgubiła go szkoła tylko dziecko. jak by rodzice mieli trochę honoru to by pokryli koszty i nie kręcili afery. Obecnie wile dzieci nie szanuje, nie pilnuje, nie dba o to co ma a rodzice swoja postawą pokazali, że ich dziecko nie musi. Kto inny ogarnie bałagan, który ona narobi.

    2. Nie jest to wina dziecka, takie rzeczy się zdarzają, nie wiemy czy to była kradzież czy zgubienie a może nawet głupi żart kolegów. Ale nie jest to winą opiekunów ani dyrektora. Każdy powinien pilnować swoich dokumentów. Niby co przepraszam – opiekunowie mieli odebrać dzieciom dokumenty (dowody, paszporty) i trzymać ukryte – to chyba raczej jest nielegalne. Owszem opiekun jest od pilnowania porządku, bezpieczeństwa ale na pewno nie od pilnowania rzeczy osobistych uczestników. Dyrektor, szkoła jako instytucja zachowała się w super ok. Bo tak naprawdę to opiekun powinien tylko poczekać z dzieckiem na przylot rodzica i niech dalej rodzic sobie ogarnia sprawę wyrobienia tymczasowgo dokumentu

    3. Stres to najbardziej przeżyło dziecko , kiedy okazało się że rodzice mają ja głęboki w du… i nawet na lotnisko po nią nie chcą przyjechac. A mamusia taka sama rozgarnięta jak córeczka , zamiast kupić bilet na pociąg na sobotę to kupiła na niedzielę . Konduktor chciał wyrzucić dziecklko i nauczycielkę z pociągu. Dobrze, że nauczycielka kontaktowa i złagodziła całą sprawę.

  5. Dziewczynka nie została tam sama, więc szkoła zrobiła co mogła. Nauczyciele nie są w stanie dopilnować rzeczy osobistych każdego ucznia!!. Dziecko następnym razem niech lepiej pilnuje swoich rzeczy. Rodzicom się bardzo dziwię, wstyd.

  6. Ale konkretnie co się rodzicom nie podoba? Jaka trauma? Dziecko było pod opieką nauczyciela. Nauczyciele może w końcu pójdą po rozum do głowy i przestaną wyjeżdżać na wycieczki i wymiany. Nie dość, że pełnili opiekę nad gapą, która nie umie przypilnować dokumentu to jeszcze pretensje i skargi. Dzisiejsi rodzice nie myślą logicznie. To rozkapryszone, roszczeniowe półgłówki.

    1. Zgadzam się z każdym słowem. I jeszcze rozkręcają gównoburze, aby mieć swoje 5min sławy i pokazać, jaki to stres przeżyli przez to, ze dzieciak dzien dłużej zostal pod opieką nauczyciela za kase z budżetu! Wstyd rodzicow!

  7. Do Monika, bardzo trafnie określiłaś, takim rodzicom należałoby wystawić rachunek za takie gapowate dziecko a opiekunkę, która została i ogarnęła wszystko w ambasadzie porządnie nagrodzić. Można było zawołać rodziców niech ogarniają swojego pupila, to zrozumieliby co to znaczy. Ale jak tak się zachowują to szczerze wątpię. Współczuję tej opiekunce. Rodzice, myślcie zanim coś zrobicie, to naprawdę nie boli.

  8. Dziwne mamy czasy. 13 letnie dziecko zgubiło paszport i kosztami powrotu obciąża się szkołę a rodzice nie mają wstydu i jeszcze aferę kręcą. Koszt powrotu powinni ponieść rodzice a potem, żeby się odkuć, jeśli są w kiepskiej sytuacji finansowej do 18 roku życia na prezent jedynie banany i mandarynki a nie ajfonki. Źle, że szkoła uległa. To bardzo nie pedagogiczne. Tak właśnie uczy się dzieci, że czyny nie mają konsekwencji, że można odwalić głupotę i czekać, aż inni naprawią za nas problem. 13 latka pewnie niczego się nie nauczyła, poza tym, że za swoją nieudolność należy obwiniać innych i być roszczeniowym.

    1. Zgadza się, Rodzice zachowali się po tragicznie, wstyd! Za takie rozwiązanie powinni dziękować szkole i pokryć koszta problemu, jakie narobiło ich dziecko, a nie ze skargami latać gdzie popadnie.

  9. Cóż za wspaniali rodzice!!! Wobec takiej traumy własnego dziecka nie wsiedli w auto by mu towarzyszyć w tak nieludzkiej sytuacji… Przecież sarkazm aż się ciśnie na usta.
    Jak trzeba czuć się winnym żeby atakować wszystkich dookoła ale u siebie nie widzieć błędu. Rzeczywiście, wstyd to jeszcze nagłaśniać.

  10. Każdy rodzic się martwi o swoje dziecko nie ważne czy ma 13 lat czy 5 czy 30 .
    A nie dopuszczalne jest to że dziecko trzymało tak ważny dokument tym bardziej że dzieci są podniecone faktem wyjazdu i każde dziecko ma prawo być roztrzepane czy zdezorientowane całą sytuacja. Telefonu na pewno nie zgubiła bo go pilnowała bardziej jak paszportu. Zdjęcia kontakt z rodzicami dzięki temu miała. A dokumenty takie jak paszport to raczej powinni mieć opiekunowie grupy bo to oni są dorośli i odpowiedzialni a nie dziecko które ma 13 lat . Pozdrawiam .

    1. Dokładnie… Błąd popełniła szkoła, dokumenty powinny być u opiekuna…. 13latka to nadal dziecko, może zgubiła a może ktoś jej ukradł… Dzieci na wycieczkach maja opiekunów i to oni są odpowiedzialni za dzieci!!! Wiec dla mnie jest oczywiste,ze opiekun zajął się wszystkim i szkoła poniosła koszty…

  11. Jeśli dziecko przeżywa traumę to na pewno nie przez zła opiekę. Raczej traumę to może przeżywać teraz kiedy jest hejtowane. A to za sprawą swoich inteligentnych rodziców, którzy zamiast przeprosić za zaistniałą sytuację i podziękować że nauczyciele tak szybko i sprawnie umożliwili dziecku powrót do Polski to obwiniają winą szkolę i panią dyrektor. Przecież to jest jakiś absurd. A rodzice nawet po córkę na lotnisko przyjechać nie chcieli tacy byli przejęci . To dziecko które przeżywało taka traumę po wylądowaniu musiało wracać pociągiem do Ciechanowa . A mamusia taka inteligentna że bilet zamiast kupić im na sobotę to kupiła na niedzielę . Dodatków trauma dla dziecka bo konduktor chciał ich wyrzucić z pociągu . Rodzice w sobie winy nie widzą . A prawda jest taka że gdyby byli z córką na wakacjach a ta by zgubiła paszport to na pewno by inaczej z nią rozmawiali . Jestem przekonany że byli by mega wkurzeni na córkę za takie roztargnienie.

  12. Widzę, że wszyscy są najmadrzesi i chyba wyjechali z tym dzieckiem na wycieczkę skoro tyle wiedzą. Śmiech na sali to jest teraz zachowanie teraz te które czyta się tutaj. Ciekawa jestem jakby się te osoby zachowały jakby były w dokładnie odwrotnej sytuacji, czyli nagłe ginie paszport ich dziecku, nie jest powiedziane czy dziecko zgubiło, bo paszport nie był należycie zabezpieczony. A co gdyby podczas wyjścia na „miasto” doszło do porwania, bo by wtedy szkoła i nauczyciele powiedzieli że to wina dziecka? Zastanówcie się ludzie zanim coś napiszecie, myślenie nie boli naprawdę i zamiast tak łatwo oceniać, może porządnie poznajcie prawdę. Gdyby to była pierdole nikt normalny „gówno burzy” by nie kręcił. Do widzenia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button
Skip to content

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: