
Ponad 64 kg amfetaminy i nielegalna linia produkcyjna. Policjanci rozbili narkotykowy biznes w powiecie przasnyskim. Zatrzymane zostały dwie osoby.
Śledczy ustalili, że na jednej z posesji działała fabryka amfetaminy. Tego dnia planowany był jej wywóz. Podczas obserwacji policjanci zauważyli samochód, który podjechał pod posesję. Kierowca zachowywał się nerwowo i nie wykonywał poleceń. Na terenie działki funkcjonariusze wyczuli intensywny zapach charakterystyczny dla amfetaminy. Jeszcze przed wejściem do budynku zauważyli kartony z białą substancją.
Zabezpieczono znaczne ilości proszku i zbrylonej substancji. Były też beczki z chemikaliami, telefony i karty SIM. Uwagę policjantów zwróciła taczka budowlana. To nią sprawcy przewozili narkotyki. Kolejne porcje znaleziono w beczce oraz w wykopanym w ziemi otworze przy ogrodzeniu.
Wstępne badania potwierdziły, że to amfetamina. Jej łączna waga przekroczyła 64 kg. Zatrzymano 33-letniego obywatela Uzbekistanu i 38-letnią obywatelkę Ukrainy. Oboje usłyszeli zarzuty. Grozi im do 20 lat więzienia.



