
Mławianka Mława znów rozegrała znakomite spotkanie w 3. Lidze i jest coraz bliżej utrzymania na aktualnym poziomie rozgrywkowym. Tym razem „Biało-zieloni” wrócili z tarczą z Elbląga, gdzie ich wyższość musiała uznać Olimpia.
„Duma Zawkrza” wiedziała o wadze tego spotkania, więc od razu wzięła się do ataku i wizualnie przeważała nad rywalem. Starania zespołu zostały nagrodzone tuż przed zakończeniem 1. połowy meczu, kiedy to Mateusz Cegiełka odebrał piłkę obrońcy Olimpii, po czym został sfaulowany przez bramkarza gospodarzy w polu karnym. Jedenastkę pewnie wykorzystał Gabriel Kirejczyk, dając Mławiance bramkę do szatni.
W 2. połowie najważniejszym momentem była, podobnie jak w pierwszych 45 minutach, sama końcówka. W doliczonym czasie gry wynik na 0:2 ustalił Mateusz Cegiełka perfekcyjnym uderzeniem bezpośrednio z rzutu wolnego.
Zwycięstwo z Olimpią daje Mławiance pozycję na skraju utrzymania, walka jednak trwa dalej. Następny pojedynek już w piątek (1 maja), kiedy to drużyna z Mławy podejmie Broń Radom. Początek meczu o godz. 17:00



