
Jurand Ciechanów doznał druzgocącej porażki na wyjeździe z ekipą AKPR AZS AWF Biała Podlaska 37:26. Był to mecz Ligi Centralnej Szczypiornistów.
„Rycerze” zagrali katastrofalne spotkanie. Gospodarze szybko wyszli na prowadzenie i pewnie oddalali się od rywali. W przerwie meczu na tablicy widniał wynik 16:13 dla Białej Podlaskiej. W drugiej części zmieniło się niewiele, AWF złapał wiatr w żagle i uciekł na aż 11 bramek.
Swojego niezadowolenia po trudnym meczu nie ukrywa trener Jakub Olszewski.
Wynik meczu jest zaskakujący bo jeszcze w tym sezonie Jurand potrafił ograć rywala z Białej Podlaskiej na własnym terenie różnicą pięciu bramek, co obrazuje problem drużyny z Ciechanowa z grą na wyjeździe.
Następny mecz Jurand Ciechanów zagra u siebie. W piątek (1 maja) rywalem naszej drużyny będzie Grunwald Poznań.



