
Szpitale powiatowe w całej Polsce mówią „dość”. Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych ogłosił protest przeciwko pogarszającej się sytuacji finansowej placówek.
Do akcji dołączyły także szpitale w Mławie i Działdowie.
Jak mówi w rozmowie z Radiem 7 Marcin Mirończuk, zastępca dyrektora do spraw ekonomiczno-administracyjnych mławskiego szpitala, protest nie jest wymierzony w pacjentów.
Planowane są ograniczenia finansowania m.in. diagnostyki i opieki specjalistycznej, co może oznaczać dłuższe kolejki i późniejsze diagnozy.
Jak dodaje Marcin Mirończuk dyrektorzy alarmują, że brakuje pieniędzy, wyceny świadczeń są zbyt niskie, a przyszłość szpitali niepewna.
Protest nie wpływa na pracę szpitali ani przyjęcia pacjentów. Placówki wywieszają czarne flagi, a część personelu pracuje dziś w czerni.



