
Mławianka Mława uległa na wyjeździe ligowemu rywalowi – GKS-owi Wikielec 2:1. Znacznie komplikuje to sytuację w walce o utrzymanie w rozgrywkach 3. Ligi.
„Duma Zawkrza” odważnie weszła w spotkanie, wielokrotnie zbliżając się do zdobycia bramki, zawodziła jednak skuteczność. Rywale w tym aspekcie znacznie przeważali, gdyż już w 18. minucie świetną wrzutkę z rzutu rożnego na bramkę zamienił Alexandre Bosse. Francuz jest postrachem Mławianki, trafia drugi raz z rzędu w starciu z „Biało-Zielonymi”. Rzuty rożne okazały się zmorą gości, w 23. minucie bezpośrednio z narożnika do siatki trafił Mateusz Jajkowski, podwyższając na 2:0.
Mławianka zdołała trafić do siatki w 73. minucie za sprawą główki Kuby Sołeckiego. Kolejne salwy strzałów na bramkę Wikielca nie pozwoliły jednak na wyrwanie chociażby punktu.
Walka o utrzymanie będzie teraz zdecydowanie trudniejsza. Strata do Bełchatowa i Wikielca to 4 punkty, a obie drużyny mają jeszcze mecz straty. Szansa na poprawę nastrojów już w sobotę (18 kwietnia), kiedy to Mławianka podejmie u siebie Znicz Biała Piska, najgorszą ekipę ligi. Początek starcia o godz. 17:00.



