
To zdarzenie jest kolejnym dramatycznym ostrzeżeniem dla wszystkich wypoczywających nad wodą. Na kąpielisu miejskim w Lidzbarku omal nie doszło do tragedii. Po skoku do wody 17-letni chłopak nie wypłynął na powierzchnię.
Do zdarzenia doszło wczoraj (środa, 5 sierpnia) około godziny 12:40. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego i policję. Ratownicy rozpoczęli przeszukiwanie akwenu i po kilku minutach wydobyli nastolatka z wody. Nie dawał oznak życia.
Rozpoczęta natychmiast resuscytacja krążeniowo-oddechowa zakończyła się powodzeniem. Ratownikom udało się przywrócić funkcje życiowe 17-latka, który następnie został przewieziony do szpitala.
Policja po raz kolejny apeluje o rozwagę. Nie wolno skakać do wody w nieznanych miejscach, ponieważ pod powierzchnią mogą znajdować się płycizny lub przeszkody. Służby przypominają również, aby korzystać wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk, nie wchodzić do wody po alkoholu i nie przeceniać swoich umiejętności pływackich. Chwila brawury może zakończyć się tragedią.
