
Kilkudziesięciu mieszkańców Koszelew oraz sąsiednich miejscowości w gminie Rybno przyszło dziś rano (20 lutego) na spotkanie, aby wyrazić swój sprzeciw wobec planów budowy biogazowni rolniczej.
Planowana inwestycja ma powstać w odległości niespełna kilometra od centrum Koszelew. Inwestor z Wielkopolski chce wybudować biogazownię rolniczą o mocy do 500 kW wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Zgodnie z przepisami biogazownie o mocy powyżej 0,5 MW zaliczane są do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, te o mniejszej mocy już niestety nie. Wójt wydał negatywną decyzję dotyczącą tej inwestycji. Inwestor jednak się odwołał i decyzja trafiła do ponownego rozpatrzenia.
Mieszkańcy obawiają się odoru, skażenia gleby i wód gruntowych a także wzmożonego ruchu samochodów ciężarowych.
W trakcie dzisiejszego (20 lutego) spotkania radny gminy Rybno oraz sołtys Koszelew Dariusz Tara zbierał podpisy pod oficjalnym protestem przeciwko tej inwestycji.
Podpisany protest ma być w najbliższych dniach złożony w Urzędzie Gminy Rybno.




