
Rada Gminy Rybno opowiedziała się za zniesieniem ochrony gatunkowej wilka w Polsce, a w województwie warmińsko-mazurskim – w trybie pilnym. Uchwała wywołała dyskusję podczas sesji.
Przyjęty dokument jest apelem, który ma trafić m.in. do premiera, wojewody warmińsko-mazurskiego i sejmiku województwa.
Nie wszyscy radni poparli takie rozwiązanie. Przeciwko uchwale wystąpił radny Łukasz Głowacki. Wskazywał, że ochrona gatunkowa obowiązuje w całej Polsce i nie można jej znieść wyłącznie w jednym województwie.
Radny zakwestionował również argument o systematycznym wzroście szkód powodowanych przez wilki. Przytoczył dane Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, według których liczba zgłoszonych szkód w województwie warmińsko-mazurskim spadła.
Łukasz Głowacki nie zgodził się także z twierdzeniem o gwałtownym wzroście liczebności wilków. Zwrócił uwagę na naturalne mechanizmy regulujące populację tych zwierząt.
Podczas dyskusji radny porównał również szkody powodowane przez wilki i bobry. W ubiegłym roku odszkodowania za straty wyrządzone przez bobry przekroczyły w regionie 8 mln zł, podczas gdy w przypadku wilków wyniosły około pół miliona.
Obecny na sesji radca prawny wyjaśnił, że stanowisko rady nie zmienia obowiązujących przepisów. Jest jedynie apelem wyrażającym obawy związane z obecnością wilków.
Ostatecznie za przyjęciem uchwały zagłosowało 7 radnych, 3 było przeciw, a 4 wstrzymało się od głosu.




