
Jurand Ciechanów nie zdołał wygrać drugiego meczu z rzędu. Po zwycięstwie w Koszalinie „Rycerze” ulegli Anilanie Łódź, zajmującej 10. miejsce w tabeli Ligi Centralnej, 29:30.
Ciechanowianie wchodzili w rywalizację jako faworyci meczu, Anilana jednak od początku wykorzystywała błędy gospodarzy. Mecz utrzymywał kibiców w napięciu do ostatnich sekund. Goście okazali się jednak lepsi najmniejszą możliwą różnicą bramkową.
Według trenera Juranda Jakuba Olszewskiego początek spotkania w wykonaniu „Rycerzy” wypadł solidnie.
Głównej przyczyny porażki szkoleniowiec szuka w nieskuteczności.
Jurand, pomimo straconych punków, utrzymuje 6. miejsce w klasyfikacji. W następnym tygodniu odbędzie się starcie z Padwą Zamość na wyjeździe. Mecz rozpocznie się w sobotę (28 lutego) o 17:00



