
Były mieszkaniec Mławy szuka swoich korzeni. Bohaterem audycji Gość Radia 7 był mieszkający obecnie w Stanach Zjednoczonych Marek Sławiński, który podczas II wojny światowej, jako malutkie dziecko, był w niemieckim obozie w Iłowie-Osadzie.
W 1945 roku został adoptowany przez mławian – państwa Sławińskich – i przez nich wychowany. Jak mówił w naszej audycji, po wyzwoleniu dzieci z obozu trafiały do rodzin z całego regionu.
Z powodu braku dokumentów do dzisiaj panu Markowi nie udało mu się ustalić swojego prawdziwego pochodzenia – nazwiska, daty urodzenia, a nawet narodowości.
Mławianin wie tylko, że do obozu trafił 27 czerwca 1944 roku. Nasz rozmówca liczy na to, że może ktoś ze słuchaczy dysponuje dokumentami lub informacjami, na temat tego, z jakiego kraju ludzi przywieziono tego dnia do obozu. Każdy kto mógłby pomóc, jest proszony o kontakt z redakcją Radia 7.
Więcej na ten temat:



